Wydziedziczenie to pozbawienie ustawowych spadkobierców, tj. małżonka, dzieci, wnuków i rodziców spadkodawcy prawa do zachowku. Nie należy wydziedziczenia mylić z sytuacją, w której spadkodawca całkowicie pominął członka najbliższej rodziny w testamencie. Bowiem to, że kogoś nie ma w testamencie nie oznacza, że nie będzie uczestniczyć w podziale majątku. Pominiętemu w testamencie małżonkowi, rodzicom, dzieciom i wnukom należy się właśnie zachowek. Zachowek to rodzaj zabezpieczenia rodziny spadkodawcy, który postanowił zapisać cały swój majątek komuś spoza jej grona.
Natomiast w przypadku wydziedziczenia członkowie najbliższej rodziny tracą prawo do zachowku. Spadkodawca może dokonać wydziedziczenia tylko w testamencie i tylko z przyczyn ściśle wskazanych w art. 1008 kodeksu cywilnego, a konkretnie w trzech przypadkach.

Po pierwsze, jeśli spadkobierca wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Uporczywe postępowanie wbrew woli spadkodawcy w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego oznacza takie postępowanie spadkobiercy, które jest naganne, niedające się zaakceptować, narusza przyjęte normy moralne lub społeczne. Zachowanie takie nie odnosi się jednak do relacji spadkobiercy ze spadkodawcą i nie dotyka samego spadkodawcy. Chodzi tutaj o niemoralne prowadzenie się, prowadzenie nieuczciwej, przestępczej działalności, handel narkotykami, pijaństwo, znęcanie się nad osobami bliskimi. Ponadto spadkodawca musi wyraźnie ujawnić, że takiego postępowania spadkobiercy nie akceptuje, a spadkobierca takie wskazanie zignorować. Zachowanie spadkobiercy musi być uporczywe, tzn. długotrwałe, zawinione, celowe i przemyślane, czemu towarzyszy świadomość braku akceptacji spadkodawcy i ignorowanie jego uwag.
Po drugie, wydziedziczenie jest możliwe, jeśli spadkobierca dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci, na przykład pobił go, spowodował uszczerbek na zdrowiu, groził mu, publicznie obrażał. Warto wiedzieć, że zasadniczo wystarczy tu zachowanie jednorazowe, w pewnych sytuacjach nie musi być wyroku karnego, a sąd cywilny może sam ocenić, czy było przestępstwo.
Wreszcie po trzecie, spadkodawca może wydziedziczyć osobę, która uporczywie nie dopełnia względem niego obowiązków rodzinnych, czyli na przykład nie pomaga mu w czasie choroby albo przez długie lata w ogóle nie utrzymuje lub unika kontaktów z rodziną. W wyroku z 14.11.2019 r., w sprawie IV CSK 661/18 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że „uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych, stanowiące podstawę wydziedziczenia to zawinione zachowanie potencjalnego spadkobiercy charakteryzujące się długotrwałością i powtarzalnością, pozostające w wyraźnej sprzeczności z urzeczywistnianą wolą i oczekiwaniami spadkodawcy. Jeżeli jednak spadkodawca wyrażał swoim zachowaniem wolę zerwanie kontaktów z rodziną i brak chęci ich nawiązania, nie może później dokonać wydziedziczenia z powodu braku więzów rodzinnych”. Oznacza to, że nawet całkowite i długotrwałe zerwanie ze spadkodawcą przez uprawnionego do zachowku więzi uczuciowej nie może stanowić podstawy do wydziedziczenia, jeżeli nastąpiło ono wyłącznie z winy spadkodawcy.

Aby wydziedziczenie było skuteczne, jego przyczyna powinna zostać wyraźnie w testamencie wymieniona, a ponadto należeć do jednej z trzech wskazanych kategorii. Spadkodawca przy wskazaniu w testamencie przyczyny wydziedziczenia może użyć własnych słów lub tych z ustawy, ważne aby wymienił konkretne przykłady zachowania spadkobiercy mieszczące się w przynajmniej jednej z trzech przesłanek wydziedziczenia. Tak podsumował to Sąd Najwyższy w wyroku z 23.06.1998 r., III CKN 561/97: „spadkodawca nie musi przy pozbawieniu spadkobiercy zachowku (wydziedziczeniu) użyć słów ustawowych, wystarczy, że wola wydziedziczenia wyraźnie wynika z treści testamentu, a powody wydziedziczenia pokrywają się z przyczynami, o których mowa w art. 1008 k.c.”.
Spadkodawca nie może wydziedziczyć uprawnionego do zachowku, jeśli mu przebaczył. Przebaczenie przez spadkodawcę może nastąpić także w formie dorozumianej, konieczne jest jednak, aby z zachowania spadkodawcy udzielającego przebaczenia wynikało, że zmierza on do anulowania skutków dokonanego wydziedziczenia. Wola przebaczenia powinna wynikać jednoznacznie przynajmniej z okoliczności towarzyszących oświadczeniu spadkodawcy. Zatem przebaczenie nie wymaga żadnej szczególnej formy, bo stanowi przejaw uczuć. Aby przebaczenie było skuteczne, wystarczy by nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem tzn. spadkodawca musi wiedzieć, co i komu przebacza.
W relacjach pomiędzy członkami rodziny różnie się układa, dlatego warto wiedzieć, że w sytuacji gdy zaistniała przyczyna wydziedziczenia, a spadkodawca co prawda przebaczył ale następnie mimo wszystko wydziedziczył spadkobiercę w testamencie, to wydziedziczenie będzie nieskuteczne. Także, w sytuacji, gdy spadkodawca co prawda wydziedziczył w testamencie z powodu ważnej i rzeczywistej przyczyny, ale „na łożu śmierci” przebaczył spadkobiercy, wówczas takie przebaczenie jest skuteczne i zmienia decyzję o wydziedziczeniu.

Gest przebaczenia oznacza, że wydziedziczony odzyska prawo do zachowku. Natomiast osobę, która została skutecznie wydziedziczona, traktuje się tak, jakby nie dożyła otwarcia spadku. Nie uczestniczy ona w podziale majątku. Pamiętać jednak należy, że wydziedziczenie przez spadkodawcę swojego dziecka, nie powoduje negatywnych konsekwencji dla wnuków spadkodawcy, chyba że także w stosunku do nich zachodziły przyczyny wydziedziczenia i spadkodawca wskazał je w testamencie. Zasadniczo więc, udział spadkowy wydziedziczonego członka rodziny przypada jego dzieciom. Dlatego jeśli spadkodawca chce wydziedziczyć również dzieci wydziedziczonego, to w ich przypadku także muszą zaistnieć określone w kodeksie cywilnym przyczyny wydziedziczenia.
Jak wspomniano, wydziedziczenie jest możliwe wyłącznie w ważnym testamencie. Testament może mieć dowolną formę. W przypadku testamentu notarialnego trzeba ponieść koszty związane ze sporządzeniem aktu notarialnego przez notariusza.
Jeśli spadkobierca uważa, że został niesłusznie wydziedziczony, może dochodzić swoich praw wnosząc przeciwko innym spadkobiercom pozew o zapłatę zachowku. W sprawie o zachowek sąd oceni czy wydziedziczenie było skuteczne.
W takim postępowaniu również trzeba liczyć się z kosztami zależnymi od wysokości dochodzonej kwoty pieniężnej. Przy wartości dochodzonego roszczenia do kwoty 20 000 złotych opłata sądowa od pozwu waha się między 30 zł a 1 000 złotych, czyli przykładowo przy wartości przedmiotu sporu wynoszącej 10 000 złotych opłata wyniesie 500 złotych, a przy wartości przedmiotu sporu wynoszącej 15 000 złotych opłata wyniesie 750 złotych. Natomiast, jeśli wartości roszczenia przewyższa 20 000 złotych, koszty sądowe wynoszą 5 procent wartości dochodzonej kwoty, nie więcej jednak niż 200 000 złotych, czyli przykładowo przy kwocie 150 000 złotych opłata sądowa wyniesie 7 500 złotych. W toku sprawy mogą pojawić się dodatkowe koszty jak choćby koszty sporządzenia opinii przez biegłego. Poza powyższymi wydatkami, należy uwzględnić także koszty reprezentacji strony przez profesjonalnego pełnomocnika. Wynagrodzenie za prowadzenie sprawy w Kancelarii ustalane jest indywidualnie i zależy od wartości przedmiotu sprawy.

Zadbam o Twoje prawa w sprawach dotyczących wydziedziczenia, zapewniając Ci profesjonalne wsparcie i rzetelną obsługę prawną. Pomogę Ci w przygotowaniu testamentu obejmującego wydziedziczenie, analizie zasadności przesłanek wskazanych w testamencie, a także w dochodzeniu roszczeń w sytuacji, gdy wydziedziczenie budzi wątpliwości lub zostaje zakwestionowane. Reprezentuję zarówno spadkodawców pragnących zabezpieczyć swój majątek, jak i spadkobierców, którzy chcą dochodzić swoich praw. Dbam o Twoje interesy, bezpieczeństwo prawne i spokojne przejście przez cały proces spadkowy.
Skontaktuj się ze mną, aby omówić szczegóły i podjąć odpowiednie kroki prawne.
📍 Adres: al. 1-go Maja 87 lok. 109, 90-755 Łódź
📞 Telefon: +48 608 778 180
✉ E-mail: kancelaria@advocati-lodz.pl
